INSTYTUT  ŚWIECKI

CHRYSTUSA  KRÓLA

ŻEŃSKI

KIELCE POZNAŃ KATOWICE RZESZÓW RADOM LUBLIN
strona główna

index.1.jpg (13656 bytes)

 

"Żyjąc w świecie  oddajemy się w pełni Bogu  
dla Jego chwały poprzez  realizację rad ewangelicznych,
modlitwę i działanie nastawione  
na szerzenie Królestwa Bożego.  
Związane z ludźmi wspólnotą losu  i pracy oraz życzliwością, 
mamy według myśli Kościoła  stać się wśród nich  
zaczynem życia  prawdziwie chrześcijańskiego."

 

charyzmat
założyciel
kapłani pytają...
młodzi pytają...
kontakt
żyły wśród nas
modlitwa

KRÓLUJ  NAM CHRYSTE!
ZAWSZE I WSZĘDZIE!

index.op.gif (3017 bytes)

 

NOWOŚCI,   WIADOMOŚCI

PROPOZYCJE

MYŚLI  OJCA

ZAPRASZAMY
DZIEŃ  SKUPIENIA  DLA  OSÓB,
KTÓRE  PRAGNĄ
ODKRYĆ  SWOJE  POWOŁANIE
RZESZÓW  I  OKOLICE

Dzielimy  się  myślą,   którą  warto   przeczytać: "Portret kobiety  myślą   szkicowany"

"Z   naszym  powołaniem  wiąże  się  "modlitwa   ustawiczna"  tj.  taka,  która  przepaja  cały   dzień.  Mamy  starać  się - o  ile  to  możliwe - modlitewnie  nastawić  myśl  w  pracy,  a  jeśli  się   to  nie  udaje,  to  wprowadzić  choćby  pewne   momenty  modlitwy  np.  przerwać  na  chwilę  zajęcie,   by  zwrócić  myśl  do  Boga,  spojrzeć  na   obraz."

Dzielimy  się   naszą  radością -ROZPOCZĄŁ  SIĘ  PROCES  BEATYFIKACYJNY OJCA   WOJCIECHA  PIWOWARCZYKA. 

Katechetom,  którzy  odwiedzają  naszą   stronę,
  polecamy  konspekt  katechezy  dla   szkół  ponadgimnazjalnych  na  temat  powołania  do   Instytutu  Świeckiego  oraz  jego  specyfiki.

"Każdy   człowiek  ma  swoje  osobiste  powołanie  i  jest   przez  Boga  wyposażony  w  takie  dary  przyrodzone   i  nadprzyrodzone,  aby  mógł  swemu  powołaniu   sprostać."

"U podstaw każdego poczynania, postanowienia, musi być pokój. Nie wolno niczego robić w niepokoju i do niczego się zobowiązywać. Najpierw się uspokoić, potem pomyśleć, potem działać. Nie modlić się w zgiełku. Nie próbować nerwowości przełamać siłą. Nie przebywać zbyt często w towarzystwie ludzi, którzy nas niepokoją.   Wszystko trzeba zaczynać i kończyć w pokoju."

"Ojciec   zachęcał,  by  nasz  kontakt  z  Chrystusem  nie   kończył  się  na  rozumowych  rozważaniach,  ale   by  był  serdecznym  wpatrywaniem  się  tak  w   Chrystusa  utrudzonego,  obciążonego  cierpieniem  za   nas,  jak  też  w  Jego  promienne  szczęście,   Jego  Serce,  Jego  pragnienie  obdarowania  nas   swoim  szczęściem. "

 

 

DZIEŃ   SKUPIENIA  DLA  OSÓB,
KTÓRE   PRAGNĄ   ODKRYĆ  SWOJE  POWOŁANIE

Jeśli poszukujesz swojej drogi życia  i jesteś niezamężna w wieku 20-40 lat,

a chciałabyś oddać sie Jezusowi   jako osoba świecka konsekrowana,

to zapraszamy Cię

na   spotkanie informacyjno - modlitewne

połączone z rozeznawaniem powołania

organizowanym przez Instytut Świecki Chrystusa Króla

Spotkanie odbędzie się   3-5 września 2010 r.

w Domu Rekolekcyjnym przy ulicy Dębickiej 62

w Rzeszowie  (Przybyszówka) .

Rozpoczęcie o godz. 18.00 w piątek,

zakończenie o godz. 11.30 w niedzielę.

Zainteresowanych prosimy o kontakt ischrystuskrol@interia.pl

lub pod nr tel. 720 100 697.

Informacje o Instytucie Świeckim Chrystusa Króla

można znaleźć pod adresem www.instchrkr.katowice.opoka.org.pl.

POWRÓT
POWRÓT ót
 

Katechetom,  którzy  odwiedzają  naszą   stronę,
  polecamy  konspekt  katechezy  dla  szkół   ponadgimnazjalnych  na  temat  powołania  do  Instytutu   Świeckiego  oraz  jego  specyfiki.

KATECHEZA

TEMAT :  Specyfika  i  realizacja  powołania  do  życia konsekrowanego  w  świecie.

  Cele :  -  zapoznanie  ze  specyfiką  powołania  do  Instytutu  Świeckiego,
           
-   wprowadzenie  terminu: Instytut   Świecki,
           
-  wzbogacanie  informacji  na  temat  powołania,
            -  wzbudzanie  szacunku  wobec  osób  samotnych,
           
-  dostrzeganie  wartości  apostolstwa  w  świecie.

  Metoda : pogadanka,  dyskusja,  wykład.
  Forma : zbiorowa
  Pomoce : rozsypanka  z  określeniami   wartości  życiowych,  książka  p.t. „Dla  Boga   i  świata”     lub  „W  sercu  świata”  (Świeccy  konsekrowani)

PRZEBIEG   ZAJĘĆ

    1.    Wprowadzenie – nawiązanie  do  poznanych  form  powołania :   kapłańskiego,  zakonnego,  do życia  w  rodzinie,  do  macierzyństwa,   do  ojcostwa.  Przypomnienie,   że  każde  powołanie  ma  źródło  w  powszechnym  powołaniu  wszystkich  ochrzczonych  do  świętości.  Chrzest  i  bierzmowanie   wszystkich  zobowiązują  do  dawania  świadectwa  o  Chrystusie.

    2.    Porządkowanie  rozsypanki – co   jest  charakterystyczne  dla  osób  świeckich,  a  co  dla  osób  konsekrowanych.  Młodzież  dyskutuje  i  porządkuje  następujące   określenia : rzetelność  w  pracy,  oddanie,  modlitewne  rozmyślanie,   codzienna  Msza  święta,  poświęcenie,  ambicje,  pokora,  posłuszeństwo,   czystość,  wytrwałość,  solidność,   obowiązkowość,  modlitwa  brewiarzowa,   ubóstwo,  umiejętność  wyrzeczenia  się,  otwartość,   umiejętność  współżycia,  wyrozumiałość,   radość,  zadowolenie,  sumienność,   dostrzeganie  potrzeb  innych,  praca  zawodowa,  dokształcanie  się,  korzystanie  z  osiągnięć  techniki....   Wszelkie  dylematy  młodzież  powinna  rozwiązać  samodzielnie  tzn.  bez  sugestii  prowadzącego.

    3.    Prowadzący  prowokuje  dyskusję : Czy  można  połączyć  te  wartości  w  jedno? Należy   zwrócić  uwagę  na  to,  że  wszystkie  wartości    zgodne  z  modelem  życia  chrześcijańskiego.

Krótki  wykład : Istnieje  powołanie,  które  łączy  w  sobie  świeckość  i  konsekrację  czyli  pełne  oddanie  się  Bogu.  To  INSTYTUTY  ŚWIECKIE.  Gromadzą  one  ludzi,  którzy  w  zwykłych,  świeckich  warunkach  oddają  się  w  pełni  Bogu  i  ludziom  realizując  rad  ewangeliczne.  Pozornie  ludzie  ci  nie  różnią  się  od  innych.  Jak  wszyscy  świeccy  pracują  zawodowo,  mieszkają  z  własną  rodziną  lub  samotnie,  nie  wyróżniają   się  też  ubiorem.  A  jednak,  gdyby  przyjrzeć  się  im  bliżej  to  dostrzeżemy,  że  żyją  inaczej.  Ta  inność  polega  głównie  na  tym,  że  ich  system  wartości  jest  ukierunkowany   na  Boga : to  codzienna  Msza  św.  modlitwa  ( zarówno  brewiarzowa  jak  i  rozmyślanie ),   to  lektura  książek  religijnych,  ale  to  także  ofiarna  pomoc  bliźnim,  rzetelna  praca,  umiejętność rezygnacji  z  własnych  potrzeb  i  wychodzenie  naprzeciw  potrzebom  bliźnich,  to  radość  i  pogoda  ducha  mimo  różnych  trudności.  A  wszystko  to  ze  względu  na  Królestwo  Niebieskie.  Dla  nich  najważniejsze   jest  to,  by  życiem  dać  świadectwo  o  miłości  Boga  do  człowieka  i  to  każdego  nawet  najbardziej  opuszczonego.   Często  tam,  gdzie  nie  może  dotrzeć  kapłan  ani  zakonnik,  dociera  członek  Instytutu,  bo  pozornie  niczym  się  nie  różni  od  zwykłych  ludzi.

   Przez  wiele  wieków  uważano,  że  świeckość  i  konsekracja  wzajemnie  się  wykluczają.   Czas  jednak  pokazał,  że  można  te  dwie  rzeczywistości  połączyć  w  jedno.  W  1947r.  papież  Pius  XII  ogłosił  Konstytucję  apostolską  Provida  Mater  Ecclesia  W  ten  sposób  Kościół  zatwierdził  to  co  od  pewnego  czasu  istniało  w  Nim.  Konsekracja  członków  Instytutów  Świeckich  dokonuje  się  tak  jak  zakonników,   przez  złożenie  trzech  ślubów.  Różnica  polega  na  sposobie  realizacji  tych  ślubów.  Ubóstwo  ma  dowieść  światu,  że  można  żyć  wśród  dóbr  doczesnych  i  można  korzystać  ze  zdobyczy  cywilizacji  i  postępu,  nie  oddając  się  im  w  niewolę.  Czystość  ma  pokazać  światu,  że  można  kochać  bezinteresownie   i  ofiarnie,  czerpiąc  z  Bożego  Serca,  że  można  radośnie  oddać  się  wszystkim,  bez  wiązania  się  z  kimkolwiek,  troszcząc  się  w  szczególny  sposób  o  najbardziej  opuszczonych.   Posłuszeństwo  ma  dowieść  światu,  że  można  być  szczęśliwym  nie  zatrzymując  dla  siebie  prawa  osobistego  wyboru,  lecz  pozostając  do  całkowitej  Bożej  dyspozycji,  zgodnie  z  tym,  czego  wymaga  codzienne  życie,  znaki  czasu.  Ta  „pełna  konsekracja  życia  oparta  na  radach  ewangelicznych  oraz  obecność  w  świecie,  zmierza  z  całym  poczuciem  odpowiedzialności   do  przekształcenia  tego  świata  od  wewnątrz” (Provida  Mater  Ecclesia )  Wierność  radom  ewangelicznym   wymaga  pogłębionego   życia  modlitwy,  a  także  ciągłej  formacji,  by  wszystkimi  sprawami  kierować  po  myśli  Bożej.

   Apostolstwa   członków  Instytutu  wynika  z  samego  założenia – całe  życie  jest  apostolskie,  bo  do  głębi  oddane  na  służbę  Bogu  i  ludziom.  Każde  słowo,  każda  decyzja,  każdy  czyn    narzędziami   miłości  Bożej  zgodnie  ze  słowami  Chrystusa : „Po  ich   owocach  ich  poznacie.”   W  dzisiejszym  świecie  ważne  jest,  aby  chrześcijanin   nie  ogłaszał  sam,  kim  jest,  ale  żeby  raczej  został  jako  taki  rozpoznany  przez  innych  dzięki  stylowi  życia  jakie  prowadzi.  Tylko  wtedy  jego  świadectwo  będzie  autentyczne  i  skuteczne.  Dlatego  członkowie  Instytutów  zachowują  prawie  zupełną  dyskrecję  w  swoim  środowisku.

    4.    Czas  na  pytania  młodzieży. Można   również  posłużyć  się  kilkoma  świadectwami   z  podanych  książek  lub  wykorzystać   nagranie  takiego  świadectwa.

     5.   Wspólne  redagowanie  notatki.  Powinna  ona  zawierać  następujące  informacje:
-  nowe  pojęcie – Instytut  Świecki  jako  odpowiedź  na  Boże  wezwanie,
- kto  może  być  ich  członkiem,
- na  czym  polega  konsekracja,
-   jak  realizuje  się  rady  ewangeliczne,
- dlaczego  zachowują  dyskrecję.

      6.   Zakończenie  katechezy  modlitwą  o  powołania  do  życia  konsekrowanego  w  świecie

POWRÓT
 

Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych dała zgodę
na prowadzenie procesu beatyfikacyjnego

Sługi Bożego Wojciecha Piwowarczyka.
W diecezji kieleckiej trwają przygotowania do uroczystego rozpoczęcia tego procesu.
Prosimy o modlitwy w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożego ks. Wojciecha Piwowarczyka oraz o przesyłanie wszelakich wspomnień o nim i wiadomości na temat jego życia na adres: 

ks. Jan Jagiełka, ul. Czarnowska 2a, 26-065 Piekoszów, jjagielka@kielce.opoka.org.pl. Zachęcamy do modlitw prywatnych o cud i o uzyskanie łask
za wstawiennictwem Sługi Bożego ks. Wojciecha Piwowarczyka.
 

SŁOWO  BISKUPA  KIELECKIEGO  NA  ROZPOCZĘCIE   PROCESU  BEATYFIKACYJNEGO  KS. WOJCIECHA  PIWOWARCZYKA

Drodzy Diecezjanie.

W Kościele kieleckim żył kapłan, którego nazywano Ojcem. To Ksiądz Infułat Wojciech Piwowarczyk. Znały go Wiślica, Miechów, Jędrzejów
i Kielce, bo w tych miejscowościach świadczył o Mistrzu z Nazaretu, Jezusie Chrystusie. Pan Bóg chciał, by ewangelizował długo, dlatego obdarzył go dziewięćdziesięcioletnim życiem i sześćdziesięcioletnim czasem posługi kapłańskiej.

Był świadkiem i uczestnikiem tragedii i zwycięstw dwudziestego wieku. Znał smutek carskiego ucisku, upokarzającej rusyfikacji oraz smak wolności ojczyzny po pierwszej wojnie światowej. Cierpiał z cierpiącymi w czasie drugiej wojny światowej. Grzebał pomordowanych i odprowadzał modlitwą znajomych i przyjaciół do obozów zagłady. Panu Bogu zadawał na modlitwie pytanie, dlaczego dotknęło Polskę upokorzenie komunistycznej niewoli. Doczekał przyjazdu do Kielc Jana Pawła II i jego błogosławieństwa, doczekał wolnej Polski. Pochowany w Kielcach w grobowcu kanoników kapitulnych, wspominany jest jako Ojciec i żyje w pamięci jako Ojciec.

Całą swą miłość zamknął w kapłaństwie, które otrzymał jako talent i ofiarował Jezusowi. Płonął miłością w sposób doskonały w konfesjonale, na ambonie, podczas konferencji ascetycznych. Towarzyszył chorym, biednym i niepełnosprawnym. Był ojcem duchownym dla kleryków, dla kapłanów, dla tysięcy ludzi poszukujących jego posługi, a szczególnie dla Instytutu Chrystusa Króla, gdzie pod mistrzowską ręką Ojca osoby świeckie wspinały się na szczyty świętości chrześcijańskiej. Ta ojcowska miłość pozostaje młoda oraz żyje i pulsuje w założonym Instytucie Chrystusa Króla. Miłości Boga Ojca podporządkował siebie, całe swoje posługiwanie i wszystkich, którzy klękali z nim do modlitwy.

Pamięć Ojca Wojciecha jest żywa w środowisku kapłańskim oraz we wspólnotach kieleckich. Żywa jest od dnia pogrzebu, kiedy to w homiliach pogrzebowych mówiono: „Zasmuceni rozstaniem jesteśmy jednak bogaci nadzieją Bożej nagrody. Bogaci przeświadczeniem, że otaczamy trumnę człowieka, który był – bez obawy przesady – mistrzem życia wewnętrznego, nauczycielem rzetelnej drogi do Boga, po której sam wędrował, zostawiając wzór gorliwości, dar otwartego serca, otwartego domu, stałej gotowości, aby być w sprawach Bożych” (Homilia bpa E. Materskiego) „ Żegnamy dziś zasłużonego i wielkiego kapłana. Chciałbym wypowiedzieć to, co czuje moje serce, a sądzę, że serca wszystkich zgromadzonych: Ks. Wojciech odchodzi od nas do Boga w opinii świętości” (Homilia pogrzebowa bpa S. Szymeckiego).

Świadomość jego niezwykłej pobożności pulsuje coraz mocniej. Dlatego w imieniu swoim i tych, którzy doświadczali radosnego kontaktu z Ojcem Wojciechem, skierowałem prośbę do Konferencji Episkopatu Polski o wyrażenie zgody na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego, na szczeblu diecezjalnym. W ślad za zgodą Konferencji Episkopatu Polski, Kongregacja do spraw Świętych wydała oświadczenie, że zezwala na rozpoczęcie procesu Sługi Bożego Ks. Wojciecha Piwowarczyka.

Z radością zapraszam wszystkich kapłanów i wiernych do Bazyliki Katedralnej w Kielcach na sesję w sobotę 2 grudnia o godz. 10.00, w czasie której będzie zaprzysiężony trybunał beatyfikacyjny. Posesji uczestniczyć będziemy w Eucharystii błagalnej do Chrystusa Najwyższego kapłana o rychłe wyniesienie na ołtarze Sługi Bożego Wojciecha Piwowarczyka.

Wszystkim zachowującym jedność wiary z serca błogosławię: +w imię + Ojca i +Syna i +Ducha Świętego. Amen.

KS. BP  KAZIMIERZ  RYCZAN

POWRÓT
 

PORTRET KOBIETY MYŚLĄ SZKICOWANY

            Słowo kobieta, z hebrajskiego nekeva, oznacza wgłębienie, zbiornik. Została stworzona do noszenia w sobie, wewnątrz siebie życia. Przez ten fakt zostaje wyniesiona do niezwykłej godności niewiasty ewangelicznego orędzia.
            Jan Paweł II w „Mulieris dignitatem” (p. 15) pisze, że „sposób postępowania Chrystusa, Ewangelia Jego czynów i Jego słów jest konsekwentnym sprzeciwem wobec wszystkiego, co uwłacza godności kobiety. Dlatego też te kobiety, które znajdują się w pobliżu Chrystusa, odnajdują siebie w prawdzie, jakiej On <<naucza>> i jaką, nawet jeśli jest to prawda o ich własnej <<grzeszności>>. Chrystus rozmawia z kobietami o sprawach Bożych, znajdując u nich dla tych spraw zrozumienie: autentyczny rezonans umysłu i serca, odpowiedź wiary. I Jezus dla tej specyficznie odpowiedzi wyraża uznanie i podziw, jak w wypadku niewiasty kananejskiej… Czasem tę żywą wiarę przenikniętą miłością daje za przykład”… „Od początku posłannictwa Chrystusa kobieta okazuje wobec Niego i wobec całej Jego tajemnicy tę szczególną wrażliwość, jaka stanowi cechę charakterystyczną jej kobiecości” (pkt 16).
             Patrząc na karty Ewangelii, można spotkać wiele kobiet towarzyszących Jezusowi, jest u boku oczywiście Jego Matka, matki, wdowy, dziewice, każda z nich ma swoje miejsce w dziele zbawienia. Przyglądając się bliżej portretom ewangelicznych kobiet, można zauważyć ich wewnętrzny radykalizm, przejawiający się w gotowości posłuszeństwa wobec Jego miłości. Kobiety mają konkretne postawy w określonych sytuacjach, są wyraziste, czytelne w opowiadaniu się za Chrystusem i Jego nauczaniem, a jednocześnie pełne ciepła, delikatności, ocierające Jego twarz na Drodze Krzyżowej, wytrwałe w wierze aż po poranek Zmartwychwstania. Nadają swoją obecnością jakby barwny, dynamiczny koloryt nauczaniu Chrystusa w różnych sytuacjach.
             Z kart Ewangelii wyłania się jeszcze jedna sprawa, sprawa sposobu oddania siebie, swojego życia Chrystusowi. Konkretne akty serca. Jan Paweł II pisze o nich w „Mulieris dignitatem”. W punkcie 17 czytamy: „Wypada obecnie nasze rozważanie skierować ku dziewictwu i macierzyństwu jako tym dwom szczególnym wymiarom spełniania się kobiecej osobowości. W świetle Ewangelii zyskują one pełnię znaczenia i wartości u Marii, która jako Dziewica stała się Matką Syna Bożego. W niej te dwa wymiary kobiecego powołania spotkały się i zespoliły w sposób wyjątkowy (…) sprawi je sam Duch Święty. Maryja więc zachowała swoje dziewicze <<męża nie znam>> (por. Łk 1, 34), a równocześnie stała się Matką. Dziewictwo i macierzyństwo współistnieją w Niej: nie wykluczają się wzajemnie ani nie ograniczają. Co więcej, osoba Bogurodzicy pozwala wszystkim ludziom –zwłaszcza wszystkim kobietom – dostrzec, w jaki sposób te dwa wymiary i dwie drogi osobowego powołania kobiety wzajemnie się tłumaczą i dopełniają”.
             Droga dziewictwa, podjęta ze względu na Królestwo Niebieskie, jest urodzajną glebą, przynoszącą owoc stokrotny, trzydziestokrotny dla macierzyństwa duchowego. Macierzyństwo duchowe oznacza postawę zgody na stałą obecność Chrystusa w swoim sercu.Na przyjęcie jako własny system wartości przesłania Ewangelii Chrystusowej, tak aby stała się podstawowym kryterium wartościowania drugiego człowieka i świata. To także postawa wyjścia poza obręb siebie, swoich spraw, swojego punktu widzenia, myślenia, reagowania ze względu na Chrystusa i Jego miłość. Ewangeliczna perspektywa świata pozwala zobaczyć we właściwym świetle miłość i drugiego człowieka, i jego problemy, tak aby móc go oddać Chrystusowi.
              Dziewicza zdolność do duchowego rodzenia możliwa jest wówczas, gdy serce kobiety jest stale konsekrowane czystością myśli, pragnień, uporządkowaną miłością wobec samego siebie i drugiego człowieka, czystością zamiarów, czystymi motywami działania itp.
Pan Jezus w Ewangelii św. Mateusza (15, 17 - 20) wyjaśnia uczniom, co to znaczy czystość i nieczystość: „Nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, do żołądka idzie i wydala się na zewnątrz. Lecz to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca i to czyni człowieka nieczystym. Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwo, cudzołóstwo, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. To właśnie czyni człowieka nieczystym”. Od tego, czym żyje serce kobiety, jakimi wartościami karmi ona swoje serce, zależy spełnienie jej posłannictwa w dziele zbawienia: albo stanie się duchową matką dla wielu, albo będzie antyznakiem.W sercu czystym mieści się tak wiele miłości, która cierpliwa jest, łaskawa jest, nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą, nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Bo miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie…” (1 Kor 13, 4 - 8).                Alicja J.

 

          MYŚLI O KOBIECOŚCI

        Jestem szczęśliwą kobietą.  Nie tylko dlatego, że urodziłam się kobietą, że inne kobiety są mi psychicznie bliskie i bardziej dla mnie zrozumiałe, ale dlatego, że poza życiem indywidualnym jestem cząstką duchowej rodziny kobiet poświęconych Panu Bogu. Wszystko, co kobiece, jest moje. Jestem dumna z tego, co w kobietach przez wiele wieków i dziś jest wielkie, ale też czuję smutek i upokorzenie z powodu tego, co było lub jest w zachowaniu kobiet grzeszne. Jestem kobietą, więc chcę dbać, by moja kobiecość rozwijała się najpełniej duchowo, intelektualnie, społecznie tak, by było to zgodne z wolą Bożą. W równym stopniu chcę pomagać innym kobietom w osiąganiu ich duchowych potrzeb, dążeń, pragnień i szczytów rozwoju, zgodnych z wolą Bożą.                                                                                                                                                            Joanna

 

            Kobiecość jest dla mnie czymś ważnym i niepowtarzalnym, po prostu mnie tworzy. Wiem, że Stwórca przekazał mi takie dary jak: istnienie, życie, ciało, płciowość i płodność. Pragnął również, bym przyjęła je i poznała. Czasami zadaję sobie pytanie, czy jestem tego wszystkiego świadoma? Tym bardziej, że wybrałam drogę całkowitego oddania się Panu Bogu. Dziękuję Stwórcy, że jestem kobietą i w taki właśnie sposób przeżywam moją wędrówkę tu na ziemi. Dzięki temu mogę dzielić się z innymi ludźmi geniuszem kobiecym, który został mi dany i jednocześnie zadany. Mogę więc rodzić innych dla Boga, ochraniać ich, pełnić misję pojednania i scalania, dawać nadzieję, radość, dzielić się wrażliwością, gościnnością, być przykładem wierności, odwagi i męstwa. Te wszystkie dary w stopniu doskonałym posiadała Najświętsza Dziewica, dlatego jest Ona dla mnie orędowniczką i wspomożycielską. Uczę się od Niej również słuchania Słowa Bożego, rozeznawania i zachowywania wszystkich spraw w swoim sercu (...).                                                                                                                                           Alina

 

POWRÓT